Liczba postów: 372
Liczba wątków: 5
Dołączył: Oct 2017
Reputacja:
39
@ Slavekk jak oceniasz/porównujesz jazdę do BG elektrykiem, w stosunku do Twoich poprzednich doświadczeń sprzed elektryka? Ze więcej czasu na "tankowanie", to wiadomo, ale jak się Ci z tym "żyje"? nie wkurza Cię to?
Bo mnie osobiście taki zasięg, w połączeniu z koniecznością długotrwałego "tankowania", chyba by mnie irytował wręcz niemiłosiernie. Ostatnio tankowałem w Badenii i bez żadnego zastanawiania się i obliczania dojechałem za Katowice, gdzie tankując miałem jeszcze do dyspozycji prawie 1/3 baku, co sobie chwalę.
Druga kwestia, jak takie ładowanie elektryka wyszło Ci pod względem ekonomicznym? Ile średnio "wypaliłeś" złotych na każde przejechane 100 km?
Ciekawe jak to wygląda w porównaniu do konwencjonalnego napędu. U mnie wyszło (6,00~6,50 zł/l) x (5,00~6,00 l/100 km) = 30~39 zł/100 km na dieslu. Dla benzyny - tu trochę strzelam, na podstawie tego co ludzie piszą o spalaniu takiego samego auta jak moje - (6,00~6,50 zł/l) x (7,50~9,50 l/100 km) = 45~62 zł/100 km, a na LPG załóżmy, że 40~50% taniej = 23~37 zł/100 km
Liczba postów: 1,091
Liczba wątków: 7
Dołączył: May 2015
Reputacja:
95
(23.06.2024 10:46:26)Raphael napisał(a): @Slavekk jak oceniasz/porównujesz jazdę do BG elektrykiem, w stosunku do Twoich poprzednich doświadczeń sprzed elektryka? Ze więcej czasu na "tankowanie", to wiadomo, ale jak się Ci z tym "żyje"? nie wkurza Cię to?
Jak się żyje. Super.
Odpowiem jak większość tych co się przesiedli na elektryki - nie ma powrotu do sadzomiotów. 8-)
Cytat:Bo mnie osobiście taki zasięg, w połączeniu z koniecznością długotrwałego "tankowania", chyba by mnie irytował wręcz niemiłosiernie. Ostatnio tankowałem w Badenii i bez żadnego zastanawiania się i obliczania dojechałem za Katowice, gdzie tankując miałem jeszcze do dyspozycji prawie 1/3 baku, co sobie chwalę.
Bez urazy, ale to typowy tekst kogoś kto nie spróbował, ale "wie"'
BTW internet pełen jest tekstów i filmików popełnionych przez "dziennikarzy motoryzacyjnych" (cudzysłów zamierzony), którzy przejechali się 30 km jakąś demówką i "wszystko wiedzą".
Do łez mnie wzruszył jeden taki, który na YT pokazał filmik jak jeździ hybrydą z wtyczką (PHEV), tylko że jedno gniazdko ładowania trafił zajęte i... nie naładował. A potem i tak pół godziny filmu popełnił.
Nie jestem dilerem żadnej marki, więc niczego nie będę zachwalał.
Cytat:Druga kwestia, jak takie ładowanie elektryka wyszło Ci pod względem ekonomicznym? Ile średnio "wypaliłeś" złotych na każde przejechane 100 km?
Ciekawe jak to wygląda w porównaniu do konwencjonalnego napędu. U mnie wyszło (6,00~6,50 zł/l) x (5,00~6,00 l/100 km) = 30~39 zł/100 km na dieslu. Dla benzyny - tu trochę strzelam, na podstawie tego co ludzie piszą o spalaniu takiego samego auta jak moje - (6,00~6,50 zł/l) x (7,50~9,50 l/100 km) = 45~62 zł/100 km, a na LPG załóżmy, że 40~50% taniej = 23~37 zł/100 km
Elektryka nie kupuje się by za darmo jeździł.
Nie byłem w BG, ale:
- przejechanych 2407 km
- na ładowarkach zapłaciłem 531 zł
Wyszło 22,06 zł/100 km
Przy dłuższej trasie raczej powyżej 25 zł
Liczba postów: 513
Liczba wątków: 4
Dołączył: Jul 2019
Reputacja:
35
Wow. Taniocha. 22zl za 100 km robi wrażenie. To prawie tak tanio jak na lpg.
Liczba postów: 1,091
Liczba wątków: 7
Dołączył: May 2015
Reputacja:
95
IMO elektryka trudno porównywać z kosztami przejazdu na benzynie/dieslu/lpg bo jest bardzo duży rozstrzał cen energii.
Ja miałem od 1,25 zł/kWh za AC w Chorwacji (nieprzydatne w trasie bo wolne, ale przydatne np. przy zwiedzania miasta czy zakupach) do 2,31 zł/kWh na Slovnafcie w Słowacji.
A przecież są takie ładowarki, gdzie się płaci np. 3,69 zł Na Noxo Bełk przy A1, czy ok. 300 HUF na Węgrzech (ponad 3,60 zł).
Gdybym jechał do BG przez Rumunię to pewnie średni koszt niewiele by wzrósł, ale np. nie widzę w BG tanich słupków AC, choć DC od Fines drogie nie jest.
Liczba postów: 37
Liczba wątków: 1
Dołączył: Feb 2020
Reputacja:
9
Ja przykładowo za 1719 km w PL zapłaciłem 630,94 zł (długi weekend Bożego Ciała, więc klima włączona, lodówka, 5 os. na pokładzie) ładując się na szybkich ładowarkach. Jedynie na miejscu nad morzem na wolnym, bo innego i tak nie było. W przeciwieństwie do Slavekk ładuje się do 90% "z groszkiem", do momentu aż "zrobiło się wszystko" i czas jechać. Z tego też powodu na szybkiej najdłuższe ładowanie to 36 min. EV używam też do wyjazdów służbowych i taki wypad dla mnie do Łodzi, Wrocławia czy Wawy to koszt albo 70 zł " z groszkiem" albo ok. 140 zł w zależności z jakiego "słupka" korzystam (gdzie mam bliżej). W moim przypadku czas ładowania (30 - 40 min) równoważą benefity dla EV, wyjeżdżam w okolicach komunikacyjnych szczytów, więc planuje trasę buspasami, odpadły mi opłaty na SPP, nie płacę za najem miejsca parkingowego w okolicach biura (parkuję na SPP), a jako krakowski centuś przestałem korzystać z płatnej A4, bo nagle opłata za przejazd to niemal połowa ładowania. Przy fakturze za paliwo, jakoś nie gryzły mi się te cyfry. Dla mnie największy minus, nie taki, żeby przykrywał plusy, ale drażniący, przy wyjeździe w nieznane trzeba przekalkulować trasę, sprawdzić gdzie są ładowarki i jakie ładowarki, a czy nieznana działa sprawnie takie tam.
Liczba postów: 1,091
Liczba wątków: 7
Dołączył: May 2015
Reputacja:
95
EVKlub daje jakieś darmowe autostrady w PL, ale nie korzystałem.
Przy wyjeździe na Węgry, o którym pisałem, darmowe autostrady w CZ to niewielki zysk bo raptem kilkadziesiąt km płatnej R56, którą można ominąć kosztem +10 minut.
Ale już do Włoch przez Wiedeń...
Liczba postów: 1,091
Liczba wątków: 7
Dołączył: May 2015
Reputacja:
95
(13.10.2023 19:23:28)lacrosse napisał(a): Hej, w BG polecam Fines Charge (mają dużo szybkich ładowarek, także na wybrzeżu) i (...) Czy ten Fines umie obciążyć kartę czy trzeba mu zawsze jego portfel ładować?
Zrozumiałem, że na początek trzeba dodać kartę i załadować portfel na min. 30 lewa.
Ale jak się kasa w portfelu skończy to przewie ładowanie czy obciąży kartę?
Już ma po różnych portfelach trochę końcówek pozamrażanych i wolałbym płacić na bieżąco kartą.
Liczba postów: 37
Liczba wątków: 1
Dołączył: Feb 2020
Reputacja:
9
Cześć, można zapłacić ad-hoc. Wówczas musisz skanować kod QR na ładowarce. Nie musisz zamrażać kasy. Rok temu zwrócili mi na konto pozostałą kasę na prepaid.
Liczba postów: 37
Liczba wątków: 1
Dołączył: Feb 2020
Reputacja:
9
Acha, jak skończy się kasa to przerwie ładowanie. Nie mają opcji auto doładowania.
Liczba postów: 37
Liczba wątków: 1
Dołączył: Feb 2020
Reputacja:
9
|