Liczba postów: 3,447
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
216
(27.07.2024 18:56:36)egon napisał(a): W tym roku są bardzo tanie bilety do Bulgarii
Szkoda że niema w odwrotnym kierunku
Pilne potrebuje transport na 2 os na początku wrzesznia 3 +-. Z jakiej kolwiek miejscowosci w Bulgarii lub pólnocnej Grecji do poludniowy wschód Polski.
"In vino veritas, in aqua sanitas"
Liczba postów: 14,443
Liczba wątków: 28
Dołączył: May 2015
Reputacja:
407
Podsumowanie:
Przejechaliśmy 7667 km
Na hotele wydaliśmy 8849 zł, zdecydowaną większość polecam, kilka odradzam. Średnia cena noclegu wychodzi ok. 370 zł więc nie ma dramatu. Wszystko rezerwowałem przez booking jeszcze jesienią 2023. Później ceny były nawet dwukrotnie wyższe.
Liczba postów: 14,443
Liczba wątków: 28
Dołączył: May 2015
Reputacja:
407
Na benzynę wydaliśmy 2810 zł.
Liczba postów: 14,443
Liczba wątków: 28
Dołączył: May 2015
Reputacja:
407
12.08.2024 20:16:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.08.2024 20:17:11 przez dżek.)
PROMY:
1. Turku - Sztokholm za 2 osoby i samochód + kajuta wewnętrzna 747,38 (kupowałem w lutym z możliwością odwołania).
2. Tallinn - Helsinki za 2 osoby i samochód + bar - szwedzki stół (warto) 548,14 (kupowane w lutym)
3. Gedser – Rostock 714,49 (kupowałem 27.07 – późno i drogo)
4. Moskenes – Bodo 296,30 (kupowane w lutym)
Sześć lokalnych promów w Norwegii:
- 27,64 zł
- 23,28 zł
- 39,28 zł
- 46,43 zł
- 61,06 zł
- 58,49 zł
W sumie za promy: 2563 zł
Liczba postów: 14,443
Liczba wątków: 28
Dołączył: May 2015
Reputacja:
407
Czyli na razie wychodzi 14 478,75 zł
Liczba postów: 14,443
Liczba wątków: 28
Dołączył: May 2015
Reputacja:
407
Podsumowując, wyjazd uważamy za bardzo udany. Plan w 95% został zrealizowany. Pogoda dopisywała, tylko w Sztokholmie rano kropiło i na szlaku w Skulleskogen pod koniec jak wracaliśmy na parking padało.
Niestety spore odległości powodowały, że dużo czasu spędzaliśmy w aucie więc harmonogram był napięty. Z tego powodu brakowało czasu na dokładną penetrację zaplanowanych miejsc. W zasadzie to co zobaczyliśmy to powinno być oglądane w dwukrotnie większych ramach czasowych czyli półtorej miesiąca. A na pewno na Norwegię trzeba przeznaczyć więcej czasu. Mimo tych niedogodności zobaczyliśmy kawał świata. Norwegię pokonaliśmy od Nordkappu po Oslo, trochę nietypowo bo z północy na południe. Widzieliśmy fiordy, surowość krajobrazów tundry, dziką przyrodę, tabuny reniferów ale z drugiej strony zachwycaliśmy się nowoczesnością Skandynawii, harmonią rozwoju równolegle z dziką przyrodą. Zaskakiwała nas otwartość ludzi północy, wszechobecny uśmiech na ulicy, schludność i czystość miast.
Na pewno jest tu drożej niż w innych rejonach Europy ale nie jest to aż tak wielką przeszkodą. Trochę wcześniejszego przygotowania, dobry research i można spokojnie domknąć budżet.
A teraz trzeba szukać wolnego czasu i przygotować fajną relację.
CDN...
Liczba postów: 14,443
Liczba wątków: 28
Dołączył: May 2015
Reputacja:
407
Dzień 1: Kowno.
Co prawda już wcześniej tu raz byliśmy ale tak jakoś się złożyło, że tu znalazłem fajny hotel po drodze i to litewski miasto stało się naszym pierwszym celem w skandynawskiej jakby nie było podróży. Teoretycznie można jechać dalej i dłużej ale niestety latka lecą i po pewnym czasie podróż autem staje się męcząca dlatego tak ustalałem punkty na noclegi żeby nie męcząc się móc jeszcze coś pozwiedzać. Kowno to drugie co do wielkości miasto na Litwie ale i tak nieduże więc zwiedzanie nie może stanowić jakiegoś szczególnego wyzwania. Dojeżdżamy do miasta w godzinach popołudniowych i po chwili spędzonej w hotelu wychodzimy na spacer.