10.08.2017 23:53:49
![[Obrazek: 9059159_Jacekselfie.jpg]](http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2017/8/10/9059159_Jacekselfie.jpg)
a takie tam wspomnienie sprzed 8 lat - aktualnie spreparowane na FB ...
PS - relacja nadal w opracowaniu...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....
|
Gruzja i Armenia by jacky & maryla AD 2017 - czyli migawki z podróży...
|
|
10.08.2017 23:53:49
![]() a takie tam wspomnienie sprzed 8 lat - aktualnie spreparowane na FB ... PS - relacja nadal w opracowaniu...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....
12.08.2017 11:14:48
![]() Kończymy powoli zwiedzanie monasteru - twierdzy... ![]() W obiektyw wpada jeszcze płaskorzeźba u zwieńczenia dachu... ![]() Finalnie szukamy ujęć Araratu w tle... ![]() Powiększa się grono zwiedzających... ![]() I zarazem fotografujących się z Araratem w tle. Na innym forum czytałem, że aby wybrać się na Ararat to należy wcześniej uzyskać zgodę odpowiednich władz tureckich i dysponując dobrym sprzętem jednak powędrować w towarzystwie lokalnego przewodnika ...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....
(13.08.2017 03:52:13)myszabe napisał(a): Jacky czy Natasza jest teraz w Bułgarii? Wedle mojej wiedzy - jest w kraju czyli w PL... Nic mi nie wiadomo o Jej zamierzeniach bałkańskich - tym bardziej, że za 5 dni startujemy do Kruszynian na święto polskich Tatarów a potem trochę dalej na wschód - o czym też planuję reportaż ... Zresztą - via FB też masz kontakt ..
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....
14.08.2017 17:50:00
Dzięki, Radek spotkał w górach na Musale parę - chłopaka i dziewczynę o takim imieniu, która bardzo dobrze zna nasze stare i nowe forum i tak samo jak my jest zakręcona Bułgarią. Mysłałam, że to Ona
26.08.2017 17:20:45
![]() Rozstajemy się z podnóżem Araratu. ![]() Ale jeszcze raz ujrzymy go z okien pociągu odjeżdżając z Erewania do Batumi. PS. Sorki za zaniedbanie relacji ale zazwyczaj latem zaniedbuję "komputerowanie" na rzecz bytowania w ogrodzie. Ponadto w międzyczasie wyskoczyliśmy sobie na festiwal polskich Tatarów w Kruszynianach, potem wjazd do Grodna ( obecnie Białoruś ) a tamże dwa dni wędrowania a następnie wizyta w Druskiennikach ( obecnie Litwa ).
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....
01.09.2017 16:41:34
![]() ... ![]() ... ![]() ... ![]() Erewań. Byliśmy tam 3 dni i 3 noce. W starym kawale Erewań kojarzy mi się z „Dementi Radia Erewań”. Tak dla przypomnienia biegało o to, że „ Kowalski a nie Nowak, nie wygrał na loterii ale u ukradli, nie samochód ale radio”. Wersji „witza” było sporo. Zakwaterowaliśmy się w hostelu niedaleko ścisłego centrum lecz najczęściej bywaliśmy na rozjazdach w okolicy. Późnym popołudniem jak tylko zelżał upał udaliśmy się na oględziny jednego z najciekawszych obiektów a były nimi Kaskady. Podobno zostały zbudowane na okoliczność rocznicy Anschlusu Armenii przez Sowietów. A w trakcie budowy Sowiety się rozpadły a Kaskada została niedokończona w górnej części. Integralną oprawą Kaskad będącego spacerniakiem i nie tylko dla miejscowych i turystów są rzeźby. Jedna z nich przedstawiająca „kobietę palącą papierosa” jest autorstwa kolumbijskiego rzeźbiarza i malarza Fernando Botero. Inne rzeźby – owszem, owszem też ciekawe. Na koniec spaceru natrafiliśmy na dyskotekę miejscowej młodzieży pod gołym niebem. Tańczyli w rytmie muzyki jakże znanej z Bliskiego Wschodu.
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....
02.09.2017 22:34:39
Imponujący ten Erewań.. szkoda że Kaskada nieskończona...
04.09.2017 17:35:23
(02.09.2017 22:34:39)myszabe napisał(a): Imponujący ten Erewań.. szkoda że Kaskada nieskończona... Na szczycie kaskady widać dźwig, widać jakieś prace trwają, dedykacja teraz się zmieni. ![]() Rzeźb o rozmaitej formie i charakterze nie brak. ![]() Po prostu taka sobie wystawa na świeżym powietrzu. ![]() ![]() Podjąłem próbę wejścia choćby na pierwszy stopień Kaskady.
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....
![]() Szybko spasowałem, bo w górkę sporo pięter a upał jeszcze dokuczał. ![]() A na pierwszym piętrze Kaskady jakieś dziwne drzewka. Ze szklanymi owocami ... I znowu wpada mi do obiektywu damulka kurząca cygaretkę. ![]() Innych rzeźbionych dziwolągów nie brakowało. ![]() Pozostało zajrzeć jeszcze na koniec placu z którego dobiegała rytmiczna muzyka wschodu.
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Gruzja 2018 | tomek89 | 18 | 11,973 |
02.04.2020 17:57:26 Ostatni post: tomek89 |
|
| Wyspa Afrodyty po sezonie, czyli Cypr w listopadzie 2019 | dar.iva | 11 | 7,465 |
30.11.2019 21:28:36 Ostatni post: dar.iva |
|
| Armenia i Górny Karabach sezon 2017 | arka | 262 | 104,462 |
05.02.2019 20:40:42 Ostatni post: aekzal |
|
| Portugalia północna - Trás-os-Montes czyli Braganca i okolice | Slavekk | 11 | 8,202 |
23.12.2018 22:07:09 Ostatni post: Slavekk |
|
| Zobaczyć to jeszcze raz - czyli tam i z powrotem ? | lisek | 1 | 1,917 |
16.09.2018 19:01:22 Ostatni post: dżek |
|
| Armenia – Erywań i okolice | wkrak | 33 | 23,305 |
11.05.2018 21:51:12 Ostatni post: wkrak |
|
| Gruzja - Tbilisi | wkrak | 24 | 16,499 |
28.03.2018 00:33:22 Ostatni post: wkrak |
|
| Rumunia - listopad 2017 | sproket | 13 | 9,480 |
28.12.2017 14:31:16 Ostatni post: arka |
|