artemi, też już kiedyś pisałem o tej stacji. Raz tam byłem i teraz przy wypadach na Słowację omijam wielkim łukiem. Jest wiele stacji przygranicznych, ale żadna nie łupi tak jak ta.
Ale mam nadzieję, że plażing to nie w Oradei przy kominach

o widzę, że w Gorlicach podobnie, a miałem być może tam tankować
Ale mam nadzieję, że plażing to nie w Oradei przy kominach

o widzę, że w Gorlicach podobnie, a miałem być może tam tankować

