Witajcie!
Wstęp jakiś poczyniłem to by się sprzydało koniec w końcu pojechać z koksem i opisać jak to było teraz tym razem!
Wyjazd zaplanowałem 15.08. i nic mi nie przeszkodziło/nawet żona/ aby wyjechać w terminie/! Za środek transportu wybrałem sobie najpierw busem.Wyjazd z Wrocka przez Kraków do Budapesztu z firmą Jordan - http://autobusy.jordan.pl/. Koszt za bilet to 100 zł dla dorosłego a dla ucznia 95 zyla! Czy drogo?! Chyba raczej nie! Oczekiwałem też na jakiś cynk od BlaBlaBla Car/jak to mi polecał Wawo/ i w tej dacie przy samym wyjściu z domu/w pojawiła się oferta aby pojechać za 174 zł do samego Vidina! Bilet na Jordana miałem już wcześniej wykupiony więc nie chciałem już nic kombinować!/Chociaż można było bym zaoszczędził jeden dzień lub nawet półtora dnia/ Zadecydowałem się jednak,że pojedziemy tradycyjnie, czyli via Budapeszt poprzez Serbię lub Rumunię! Z Budapesztu resztę drogi pojechaliśmy już pociągiem poprzez Rumunię do Simerii i w Simerii oczekiwała nas przesiadka na pociąg do Craiova aby w tej Craiova przesiąść się kolejnie na pociążek jadący do przygranicznego miasta Celofat. Z Celofatu pieszką już do granicy w kierunku Vidina! Z Celofat do Vidin brak połączeń autobusowych!Kiedyś były. Chcę nadmienić,że był pociąg jeszcze jeden z Budapesztu który jechał bezpośrednio do Sofii poprzez Vidin/Serdica -nazwa pociągu// ale się na niego spóźniłem całe 5 min,więc wybrać trzeba było inną opcję dojazdu i dlatego wyszła taka trochę inna kombinejszyn! No szkoda może,że jednak nie wybrałem tego BlaBlaBla .... / W grę weszło jeszcze Budapesztańskie metro od Napliget do Keletti-zakup biletu w automacie-można becalić kartą-Napliget to autobusowy dworzec a Keletti to dworzec kolejowy/
Ceny za pociągi: Serdica do Vidin koszt na twarz to 75 euro/bezpośredni/.
Ceny suma summarum z przesiadkami: Budapeszt-Simeria-Craiova-Celofat na twarz to 55 euro, czyli niby tylko o 20 euro mniej. Szkoda trochu ,że się spóźniłem na tę pie...ną "Serdica'-e"
.......
Aha! Z Celofat do granicy z BG zabrałem się okazją z bardzo miłymi Rumunami .
Wstęp jakiś poczyniłem to by się sprzydało koniec w końcu pojechać z koksem i opisać jak to było teraz tym razem!
Wyjazd zaplanowałem 15.08. i nic mi nie przeszkodziło/nawet żona/ aby wyjechać w terminie/! Za środek transportu wybrałem sobie najpierw busem.Wyjazd z Wrocka przez Kraków do Budapesztu z firmą Jordan - http://autobusy.jordan.pl/. Koszt za bilet to 100 zł dla dorosłego a dla ucznia 95 zyla! Czy drogo?! Chyba raczej nie! Oczekiwałem też na jakiś cynk od BlaBlaBla Car/jak to mi polecał Wawo/ i w tej dacie przy samym wyjściu z domu/w pojawiła się oferta aby pojechać za 174 zł do samego Vidina! Bilet na Jordana miałem już wcześniej wykupiony więc nie chciałem już nic kombinować!/Chociaż można było bym zaoszczędził jeden dzień lub nawet półtora dnia/ Zadecydowałem się jednak,że pojedziemy tradycyjnie, czyli via Budapeszt poprzez Serbię lub Rumunię! Z Budapesztu resztę drogi pojechaliśmy już pociągiem poprzez Rumunię do Simerii i w Simerii oczekiwała nas przesiadka na pociąg do Craiova aby w tej Craiova przesiąść się kolejnie na pociążek jadący do przygranicznego miasta Celofat. Z Celofatu pieszką już do granicy w kierunku Vidina! Z Celofat do Vidin brak połączeń autobusowych!Kiedyś były. Chcę nadmienić,że był pociąg jeszcze jeden z Budapesztu który jechał bezpośrednio do Sofii poprzez Vidin/Serdica -nazwa pociągu// ale się na niego spóźniłem całe 5 min,więc wybrać trzeba było inną opcję dojazdu i dlatego wyszła taka trochę inna kombinejszyn! No szkoda może,że jednak nie wybrałem tego BlaBlaBla .... / W grę weszło jeszcze Budapesztańskie metro od Napliget do Keletti-zakup biletu w automacie-można becalić kartą-Napliget to autobusowy dworzec a Keletti to dworzec kolejowy/
Ceny za pociągi: Serdica do Vidin koszt na twarz to 75 euro/bezpośredni/.
Ceny suma summarum z przesiadkami: Budapeszt-Simeria-Craiova-Celofat na twarz to 55 euro, czyli niby tylko o 20 euro mniej. Szkoda trochu ,że się spóźniłem na tę pie...ną "Serdica'-e"
.......Aha! Z Celofat do granicy z BG zabrałem się okazją z bardzo miłymi Rumunami .
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))

