Orlinku nie mam namiaru.
Chętnie się spotkam chociażby i dzisiaj.
Codziennie jesteśmy na deptaku.
Dzisiaj idziemy z żoną a raczej jedziemy oglądać park i molo jak wygląda nocą.
Potem wracamy piechotą prawie trzy kilosy.
Dzisiaj już w nogach ponad 10km.
Chętnie się spotkam chociażby i dzisiaj.
Codziennie jesteśmy na deptaku.
Dzisiaj idziemy z żoną a raczej jedziemy oglądać park i molo jak wygląda nocą.
Potem wracamy piechotą prawie trzy kilosy.
Dzisiaj już w nogach ponad 10km.

