19.07.2015 18:03:47
wybacz mysza, że zabałaganię ci troszkę relację, ale przypomniało mi się coś z Beglik Tash 
W czasie mojego czerwcowego pobytu w Primorsku wydarzył się dzień bardzo pochmurny więc postanowiliśmy przejść się do Beglik, a że to był dzień świąteczny to dołączyli do nas zaprzyjaźnieni Bułgarzy płci obojga. Poszliśmy stadnie. Kilka osób było tam po raz pierwszy. Dostaliśmy do rąk różnojęzyczne przewodniki. Ja się trochę odłączyłem bo zafrapowała mnie medytująca dziewczyna siedząca w szparze pod tym ogromnym głazem, który jest on na drugiej twojej fotce. Dziewczyna siedziała i siedziała, a ja się gapiłem i gapiłem i zastanawiałem się czy miałbym dość odwagi aby też sobie tam pomedytować, ale dziewczyna nie zwolniła miejsca, więc nie wiem jak u mnie z tą odwagą jest
. Gdy odnalazłem moją grupę ci gapiąc się na skały, zawzięcie dyskutowali o kształtach męskiego organu rozrodczego i jak mógł on się zmieniać na przestrzeni wieków, bo wśród tych skał nikt nie mógł wyraźnie stwierdzić, że to jest to
W przewodniku opisującym stanowisko (nie pamiętam numeru) jest napisane chyba tak: "Odnajdujemy tutaj elementy fallistyczne..."
Szkoda, że nie zabraliśmy rakiji wtedy może byśmy dostrzegli to co archeolodzy

W czasie mojego czerwcowego pobytu w Primorsku wydarzył się dzień bardzo pochmurny więc postanowiliśmy przejść się do Beglik, a że to był dzień świąteczny to dołączyli do nas zaprzyjaźnieni Bułgarzy płci obojga. Poszliśmy stadnie. Kilka osób było tam po raz pierwszy. Dostaliśmy do rąk różnojęzyczne przewodniki. Ja się trochę odłączyłem bo zafrapowała mnie medytująca dziewczyna siedząca w szparze pod tym ogromnym głazem, który jest on na drugiej twojej fotce. Dziewczyna siedziała i siedziała, a ja się gapiłem i gapiłem i zastanawiałem się czy miałbym dość odwagi aby też sobie tam pomedytować, ale dziewczyna nie zwolniła miejsca, więc nie wiem jak u mnie z tą odwagą jest
. Gdy odnalazłem moją grupę ci gapiąc się na skały, zawzięcie dyskutowali o kształtach męskiego organu rozrodczego i jak mógł on się zmieniać na przestrzeni wieków, bo wśród tych skał nikt nie mógł wyraźnie stwierdzić, że to jest to
W przewodniku opisującym stanowisko (nie pamiętam numeru) jest napisane chyba tak: "Odnajdujemy tutaj elementy fallistyczne..."
Szkoda, że nie zabraliśmy rakiji wtedy może byśmy dostrzegli to co archeolodzy

