Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 2.67
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Od Vidina po Vrah Botev 2376 m n.p.m. Sezon 2016.
#41
Dróżka do Vidinia ze względu na upał uprzykrzała się mimo wszystko. Butelka z mineralką została u Rumunów w bryczce i chlać się chciało trochę bardziej niż bardzo a tu w tym miejscu prędzej byś załapał syfilis z powietrza niźli byście kapelkę wody znaleźli.! Nie ma ,że bolało.... Trzeba było zejść z tej żary jak najprędzej a tu drzew to maksymalnie sztuk jedno było,a droga przy samej rzece przez chaszcze i suche trawska nie zachęcały aby brnąć tam! Zresztą przy rzece ścieżki żadnej sensownej nie dostrzegały moje zapocone gały  Big Grin  Big Grin  Big Grin

Szliśmy z uporem maniaka! Byle do przodu do cywilizacji! Po jakiejś godzinie a może dłużej napatoczyliśmy się na pierwsze jakieś zabudowy cywilizacyjne/Była to baza gdzie uiszczało się carinu-cło ! Nie zastanawiając się długo podszedłem do wartownika i po bułgarsku/przydaje się  Smile / poprosiłem Go aby nam udzielił możliwośći dostania się do jakiegoś wodopoju. Wodopój czyli kran z wodą znajdował się w całkiem wygodnym i pachnącym czystością sraczyku.
Nażłopawszy się jak wawelskie smoki mogliśmy ruszyć dalej! Oczywiście przemiłemu wartownikowi bardzo ale  to bardzo podziękowałem! Bułgarzy to spoko naród! Nie zostawią Was w biedzie nigdy.

Czuć było ,że do Vidinia już zostało nie daleko.... Nasze pierwsze miasto na naszej drodze.
Jakie to było szczęście kiedy ujrzeliśmy taką mehankę jeszcze przed tablicą miasta j/w .
Dawno nam tak piwo i szkembe aż tak nie smakowało! Przemiła kelnerka bardzo pochwaliła mój Bułgarski! Żratwa i piwo jak to w Bułgarii drogo nie kosztowało. Ożarliśmy się jak wieprzki a cena wyniosła niecałe 2 dyszki ...18 zł czy coś takiego ......


[Obrazek: DSCF9163.jpg]

Najedzeni syci napojeni doszliśmy do tablicy Vidinia. CDN.

[Obrazek: DSC07626.jpg]
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
#42
Witajcież Pak!

Drogę z granicy do tablicy Vidin pokazałem!
Filmiku co dodawać do bigosu dzisiaj niet ....)))

Co do miasta to nie jest miastem tupu kurort ale z tego co widać przy promenadzie przy rzece Dunaj to centrum zostało wybrukowane chyba marmurem lub jakimś kamieniem marmuro podobnym! Musiało to kiedyś całkiem fajnie wyglądać. Na fotkach którymi się będę chwalił to będzie widoczne. Vidin jest przemysłowym miastem nad Dunajem.

W pierwszych krokach jak się człowiek pakuje w nowe nieznane miasto to myśli się jeszcze dzień naprzód gdzie będzie miejsce miał do charczenia itd itd ....
Pierwsze swoje kroki skierowaliśmy do hotelu "Veonen Klub". No niestety ten klub został zamknięty w 2008 roku,jak mi zakomunikował o tym jeden strażnik pilnujący tego budynku-no szkoda! Trzeba było szukać dalej i złapałem taxi i poprosiłem aby mnie zawiózł na początku do Mix Hotel. /wziąłem info z okazyjnego wi-fi/
W Mix Hotelu nie zostaliśmy ponieważ nie mogłem się doczekać na kogoś który robił by jako recepcjonista,cały hotel był otwarty tyle,że nikogo, nul-echo żywego ducha! I oblazłem cały hotel bez przewodnika. Mógł bym wynieść wszystko z niego bo nikt Tego wówczas nie pilnował. Nie lubię czekać i taxi szofior zaproponował nam ,że pojedziemy do "Trakia Hotel" utwierdzając nas ,że jest nie drogi a ,że nie drogi to i dobry! Ok decyzja,że olewamy Mixa i jedziem do tegoż j/w .
Ale Mix jako Hotel wygląda z zewnątrz i od środka całkiem ok. Czysto.Ceny się nie dowiedziałem,bodaj jest na stronie booking.com

Hotel Trakia to "Hotel", no taka domówka mieszkaniowa przerobiona na hotel-powinien się nazywać raczej hostel ale zostaliśmy. Trzeba było się wreszcie gdzieś wymoczyć pod sitkiem i zmyć z siebie kurz czy tam inne zapachy kolejowo-bardaszane które za pewnie zakotwiczyły się w pory mej skóry . Cena za twarz to była po leva 20. Sam standard taki se ,ot prosto mały pokój z dwoma ległami z nyżą prysznicową w której ukatrupiłem małą skolopendrę. Zostaliśmy suma summarum prawie trzy dni. Co by może lepiej pozwiedzać okolicę. Miasto w same w sobie robi nawet nie najgorsze wrażenie,miasto jak miasto każdy sobie może wyrobić opinie sam opierając się np na mej foto relacji. To może cuś pokaże ......Aaaaaa)))))))))

[Obrazek: eAUv1Pl.jpg]

Pierwsze klimaty miasta.
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
#43
[Obrazek: DSC07630.jpg]

[Obrazek: DSC07631.jpg]

Budynki tego typu bodaj w slangu ale nie wiem czemu nazywają nich "czerwone czapki"

[Obrazek: DSC07632.jpg]

[Obrazek: DSC07633.jpg]

A tu właściwie ruiny po jakiejś skarbonie , nie znam historii tegoż miejsca.

[Obrazek: DSC07636.jpg]

Fotki mają niebieską poświatę. Aparat nie mój i nie miałem jego jeszcze wyczajonego.

[Obrazek: DSC07662.jpg]
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
#44
[Obrazek: DSC07663.jpg]

W samym mieście mieszają się z sobą różne style architektoniczne,ot taki "bałkan" ,taki misz masz .

[Obrazek: DSC07634.jpg]

Tutaj widoczny kawałek średniowiecznego muru .

[Obrazek: DSC07635.jpg]

Rosjanin by powiedział -Nasi tu byli)))

[Obrazek: DSC07637.jpg]
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
#45
A tutaj widoczek z mojego miejsca pomieszkiwania w Vidinie-no nic ciekawego.

[Obrazek: DSC07639.jpg]

W następnym pokażę centrum Vidinia i promenadę przy rzece Dunaj gdzie można było się różnymi rodzajami piwa się nawilżyć. Mnie tam posmakowała Ariana! Po wypiciu stakana bardzo ładnie jeszcze długo przylegała piana~

Życzę wszystkim tego-

[Obrazek: DSC07920.jpg]

To na dzisiaj to było by na tyle. Dziękuję za uwagęęęę
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
#46
Czekamy na więcej.
Odpowiedz
#47
Ja wtym roku nocowałem w hotelu Dunav
całkiem fajne miejsce 134 zł za 2+1
Vidyn jako miasto jakoś nie powaliło
mnie na kolana. Promenada nad dunajem
wybetonowana dużo spacerowiczów jakieś
stateczki. Brudno dużo wałęsających się
psów.
Pozdrawiam i szerokości Kris
Odpowiedz
#48
Niema sie czego dzywyć-
to naj-biedniejszy region EU Sad
"In vino veritas, in aqua sanitas"
Odpowiedz
#49
(24.10.2016 21:29:28)aekzal napisał(a): Czekamy na więcej.

(25.10.2016 08:41:03)bateniki napisał(a): Niema sie czego dzywyć-
to naj-biedniejszy region EU Sad

Aekzal .... Relacja moja będzie się rozkręcać z każdym nowym wejściem waw temata mi ))))))
Ale jeszcze nie dziś! Trza do roboty gnać!

Bateniki .... Jak na najbiedniejszy rejon to i tak nie wygląda źle. Kiedyś za komuny z tego com zauważył lśniło białym marmurem. No resztę pokażę potem! Ale no wiadomo Vidin i okolice to nie jest clue tego mego tematu.

Kris68 ..tak jak mówisz miasto raczej nie powala ale jest OK.
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
#50
Po otwarciu mostu pojawiły się nowe możliwości
Pytanie czy wykorzystają to?
Pozdrawiam i szerokości Kris
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Bułgaria z moją "Połówką"-Sezon 2021 arka 52 5,596 14.09.2023 12:52:43
Ostatni post: arka
  Riła 2016, czyli górskie wędrówki petera peter 86 30,680 19.05.2018 13:05:50
Ostatni post: dżek
  Complex Midia Grand Resort , Aheloy 2016 Marek i Buddy 9 5,535 29.05.2017 18:00:33
Ostatni post: Marek i Buddy
  Gdzie kucharek sześć - Biała 11.08-22.08.2016 myszabe 97 34,025 15.01.2017 14:14:16
Ostatni post: mahony
  Sozopol 2016 by dżek dżek 169 62,337 18.12.2016 21:19:33
Ostatni post: dżek
  Rawda 2016 aekzal 86 28,705 12.09.2016 09:43:49
Ostatni post: aekzal
  Sveti Vlas 2016 [Święty Włas] toudi158 10 5,957 18.08.2016 22:08:36
Ostatni post: kalachol
  Primorsko 5-14.07.2016 chrism 10 5,231 18.08.2016 15:41:44
Ostatni post: teresa
  Po raz piąty - Primorsko 2016 katze 30 11,595 10.08.2016 12:05:44
Ostatni post: teresa
Heart Sozopol 2016 by tgstala tgstala 82 22,184 18.07.2016 08:58:32
Ostatni post: wolffer

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości