Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gruzja i Armenia by jacky & maryla AD 2017 - czyli migawki z podróży...
#41


[Obrazek: 9299685_Er12.jpg]

Pełny spontan młodzieży...

[Obrazek: 9299686_Er13.jpg]

i to prawie od dzieciaków ...

[Obrazek: 9299687_Er14.jpg]

a mnie też starcze nogi rwały się...

[Obrazek: 9299688_Er15.jpg]

Nagrałem nawet filmik ale nie opanowałem jeszcze techniki wklejania na YT ...

to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
#42
[Obrazek: zjyuxv.jpg]

Pociąg Erewań => Batumi

[Obrazek: ad2pt0.jpg]

I pamiątkowa fotografia z szefową wagonu.

[Obrazek: 9au8np.jpg]

I przez dłuższy czas za oknem widok na Ararat.
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
#43
[Obrazek: iy1zpc.jpg]

Przywitanie w wagonie tzn. w przedziale...

Pociągiem z Erewania do Batumi.
Taką podróż zaprojektowała szefowa naszego wojażu.
Stanowiło to dopięcie pętli na trasie i pokonanie jej w nocy – w warunkach wagonu sypialnego.
Bilety zostały zakupione wcześniej przez internet.
Każdy bilet był imienny z podaniem numeru paszportu. I tutaj pojawił się problem z biletami dla szefowej. Omyłkowo zaklepała dla siebie przedział dwakroć na swoje nazwisko i imię.
Elektronicznie tego nie można było już odkręcić, więc założyła, że dokona korekty na miejscu w Erewaniu.
Niestety, okazało się to niemożliwe, więc zgodnie z przepisami kolei ormiańskiej pozostała tylko jedna ścieżka – dokonać zwrotu biletu z potrąceniem bodaj 20 % wartości i dokonanie zakupu nowego biletu na to same numerowane miejsce ale już za gotówkę, bo kasa biletowa przyjmuje opłaty tylko w lokalnej walucie.
Trzeba było się fatygować do ściany płaczu po kasę. Co ciekawe i smutne – zwrot owych 80 % miał nastąpić na rachunek szefowej. Tu był klops – na zwrot kasy nie doczekała się do tej pory i to mimo interwencji biura radcy handlowego naszej ambasady w Erewaniu.


[Obrazek: xmj11z.jpg]

Poduchy na górnej półce też czekały.
Mocno puszyste.


[Obrazek: 98axbn.jpg]


Przejazd trwał bardzo długo, wyjechaliśmy około 15stej i szybko okazało się, że w naszym wagonie nie uruchomiła się klimatyzacja. Temperatura na zewnątrz ca 34 stopnie a w wagonie prawie sauna. Zatrzymaliśmy się pierwszej stacji i już pojawiła się ekipa naprawiaczy tudzież naczalstwo stacji. Naprawa trwała ponad 50 minut. Ruszyliśmy ale klima bardzo długo się schładzała. Zresztą zbyt długo nie pracowała bo została wyłączona z zapadaniem zmroku. Wtedy chłodniejsze powietrze wpadało przez okna ale tylko te na korytarzu. Okna w przedziałach zostały zaśrubowane na amen.


[Obrazek: 555cwh.jpg]








Przedziały były dwu i czteromiejscowe. Wykupiliśmy 3 dwójki. Były one kiedyś czwórkami ale dwa leżaki zostały zdemontowane.

Wyposażono każdy przedział w pakiety kosmetyczny i konsumpcyjny zawierające m.in. szczoteczki i pastę do zębów, grzebienie, papucie hotelowe, herbatę i kawę. Po wrzątek należało się fatygować do podgrzewacza przy przedziale konduktorskim. I to trzeba było się czaić na postój wagonu na jednej z kilku stacji ponieważ wagonem nieźle trzepało na sfatygowanej linii kolejowej.

Sygnałem do startu po wrzątek było udawanie się konduktorki do toalet, które zamykała na klucz na czas postoju wagonu na stacji.

Następny wagon za nami miał charakter restauracyjny i sypialny. Udałem się tam z duszą na ramieniu ponieważ przeskok przez łącznik między wagonami groził bezpośrednim wypadnięciem z pociągu.



Zaopatrzenie restauracyjnej części rozczarował – same napoje i trunki ale ceny z znacznym narzutem względem cen sklepowych.
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
#44
konduktorka, czyli prowadnica i trzeba jej słuchać
Odpowiedz
#45
[Obrazek: 1zmnpmx.jpg]

I na co się może przydać grzebyk człowiekowi pozbawionemu owłosienia na łepetynie ?


Przyjrzałem się konfiguracji trasy kolejowej z Erewania do granicy z Gruzją. Nie wiem, kiedy została zbudowana ta linia ale na pewno wiodła mocno okrężnie i to wzdłuż granicy z Turcją. Być może została tak ustalona ze względów militarnych.

[Obrazek: auzkoo.jpg]

Wielka konsultacja ekipy naprawczej i naczalstwa stacji.

[Obrazek: 2yzlu0z.jpg]

"Dama" do towarzystwa... 


Przed 23cią dotarliśmy na stację graniczną. Mogłem sobie przypomnieć, jak to drzewiej bywało na granicach. Samą odprawę przespałem będąc pod usilnym wpływem napoju procentowego wyprodukowanego w Armenii.

[Obrazek: zvd7pi.jpg]

I ostatnie - pożegnalne spojrzenie na Ararat ...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
#46
[Obrazek: sq11d3.jpg]

Do Batumi dojechaliśmy wcześnie rano i okazało się, że na trasie nadrobiliśmy owe opóźnienie wynikające z postoju na czas naprawy klimatyzacji.

[Obrazek: 23lkwus.jpg]

Chwila oczekiwania przed dworcem na lokalnych przewoźników mocno się dłużyła.

[Obrazek: muzeaa.jpg]

Pojazdy - tradycyjnie już z kierownicą i kierowcą po prawej stronie wkrótce się zjawiły.
Ruszyliśmy w stronę naszego miejsca zakwaterowania w Batumi.
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
#47
[Obrazek: 259wpwz.jpg]

No to jadziem Panie Zielonka - po ulicach Batumi.
Herbaciane pola Batumi pozostały jeno w retro piosence.
Ale palmy pozostały a może i więcej dorosły.
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
#48
Batumi jest miasto przyjacielskie z mojego Blagoevgrad Smile
Ale malo kto pamięta tego Sad
Nawet kultowej kawiarni ADŻARIJA już niema.
Pozostala tylko piosenka:

https://www.vbox7.com/play:404378282d&al=2&vid=10576176
"In vino veritas, in aqua sanitas"
Odpowiedz
#49
[Obrazek: j73pf8.jpg]

Jeżdżąc po uliczkach Batumi.
Będą też fotki statyczne.

Sorry za opóźnienie ale wiele wydarzeń i zdarzeń czyni moją relację jako odłożoną w czasie.
Zresztą zazwyczaj dopiero zimą powracałem do swoich wojaży.
Sporo ich było tego roku.
Fotografie obrobione i czekają na opisy.
Proszę o wyrozumiałość.
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
#50

[Obrazek: 2dh6wxi.jpg]

Późnym popołudniem wyruszamy na plażę.

[Obrazek: 23t060o.jpg]

Ale nie kąpiemy się - nie odpowiada naszemu wyobrażeniu - jest kamienista.
Lepiej pospacerować deptakiem wzdłuż.

[Obrazek: 120gzlw.jpg]

Sporo "okołoplażowych" pojazdów, z nożnym i elektrycznym napędem.

[Obrazek: 99i1ag.jpg]

I właśnie rzucają się w oczy muzułmańskie stroje płci piękniejszej.
Zacząłem się zastanawiać skąd taki najazd turystów ale lektura z sieci uświadomiła mnie, że to wśród miejscowej ludności jest spory udział muzułmanów.
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Gruzja 2018 tomek89 18 11,969 02.04.2020 17:57:26
Ostatni post: tomek89
  Wyspa Afrodyty po sezonie, czyli Cypr w listopadzie 2019 dar.iva 11 7,456 30.11.2019 21:28:36
Ostatni post: dar.iva
  Armenia i Górny Karabach sezon 2017 arka 262 104,395 05.02.2019 20:40:42
Ostatni post: aekzal
  Portugalia północna - Trás-os-Montes czyli Braganca i okolice Slavekk 11 8,196 23.12.2018 22:07:09
Ostatni post: Slavekk
  Zobaczyć to jeszcze raz - czyli tam i z powrotem ? lisek 1 1,915 16.09.2018 19:01:22
Ostatni post: dżek
  Armenia – Erywań i okolice wkrak 33 23,301 11.05.2018 21:51:12
Ostatni post: wkrak
  Gruzja - Tbilisi wkrak 24 16,456 28.03.2018 00:33:22
Ostatni post: wkrak
  Rumunia - listopad 2017 sproket 13 9,458 28.12.2017 14:31:16
Ostatni post: arka

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości