17.08.2016 07:13:10
|
Gdzie kucharek sześć - Biała 11.08-22.08.2016
|
|
17.08.2016 07:37:38
Nie wątpię w to Marku. Czekam na relację i fotki. A widzimy się 20.08
lukasz Radziu biegał już dwa razy na Karadere i twierdzi, że ludzie tamtędy zjeżdżają zwykłymi (a nie terenowymi samochodami) Zjazd o którym piszesz jest bardzo stromy, aczkolwiek się da. Z tego co rozmawiałam z Polakami to oni np. nie jeżdżą już na Karadere (byli raz) bo szkoda im auta - ale głównie chodzi o biały pył z drogi (ryzyko uszkodzenia lakieru...).
Poza tym tam gdzie piszesz to już są same golasy - jeśli jesteś z dzieckiem, to odbiór nudyzmu może być różny.
Zgubiłam w relacji dwa dni - sobota 13.08.2016 r. Wstajemy ok.9:00. Znowu pochmurno i jakoś tak niewiele ponad 20. Wieje silny wiatr. Znowu nie pójdziemy na plażę, która swoją drogą to w Białej nawet nie wiem gdzie jest. Tak daleko wydaje mi się wszędzie z Walmaru. Powoli, powoli znajdę drogę do miasta, najlepszą plażę, jakieś skróty.
Zapada decyzja - wczoraj byliśmy w Obzorze to dziś jedziemy dalej... w końcu przed nami jeszcze niejedne wakacje w Bułgarii. Swoją drogą dziś mamy 20 tą rocznicę ślubu z małżonkiem i moja połóweczka obiecała mi troszkę z przekorą, że każdą kolejną rocznicę spędzać będziemy w Bułgarii..(już czwarty raz tego dnia jesteśmy w BG). Do rzeczy... Znowu ok.10:30 idziemy na trasę przelotową przez Białą. Wychodząc z Walmaru skręcamy w lewo, w Stara Planica, potem Ivan Kalchev i przy obszcinie w prawo cały czas Andriej Priemianow. Powinno coś jechać...czekamy dobre pół godziny i jada same autokary prywatne. Machamy na każdy przejeżdżający bus. Zatrzymuje się bus z firmy transferowej. Proponuje 11 osób do Nesebaru za 100 lv - schodzimy do 60 lv za wszystkich. Dwie osoby w założeniu mają jechać do Neseberu, reszta wysiadać ma wcześniej w Sw. Wlas....a potem jechać do Rawdy na obiad do Chuchura. Pisze nawet SMS do aekzala że będziemy w Czuczurze ok.15.00. Niestety kierowca chyba z powodu utargowanej ceny i ogólnego niezadowolenia nie skręca nam do Własu i wszyscy lądujemy w Nesebarze. Jazda trwała ponad godzinę, a przejazd wychodzi nam nieco pow. 5 lv za osobę. Dwoje zostaje na starym mieście - sprawdzamy im wyjazd powrotny do Białej. M-Bus jedzie z Neseberu o 18:00. I tym autobusem wrócą do Białej. Jest już po 13:00 - stwierdzamy z resztą grupy, że jedziemy prosto do Rawdy. Zaraz pojawia się autobus do Rawdy - za 1,20 lv jedziemy do naszej pierwszej miejscówki w Bułgarii. Punkt 14:00 wysiadamy z autobusu - wspomnienia wracają. Rawda na oko w okolicy urzędu miasta niezmienna. Ta sama fontanna, poczta, obszczina, ten sam zamknięty sklep Ludzi jakoś jak na lekarstwo - z racji pogody wszyscy pojechali do Nesebaru. Spacer Makedonią - niewiele zmian, niektóre lokale zmieniły tylko nazwę. Idziemy do TROPICO - do sando. Niestety On w Polsce. Kolejny cel to aekzaowa Laguna. Zanim tam dojdziemy juz widzimy zmiany....wyrosło tyle nowych hoteli... Gdzie ci ludzie się zmieszczą na plaży, która w Rawdzie nie jest szczególnie szeroka. Dekoracja ręcznikowa na barierce u aekzala wyznacza nam drogę Ale miłe spotkanie - wymieniamy sobie doświadczenia, opowiadamy nasze perypetie noclegowe. Łapię wifi u Arka. Musze sprawdzić rozkłady jazdy. Przecież musimy jakoś wrócić - wg rozkładów z bgrozpisanie wiedziałam juz wcześniej że bezpośrednie powroty z Rawdy do Białej są w godzinach rannych. Musimy więc dojechać do Słonecznego Brzegu i stamtąd dopiero w kierunku Warny. Zaglaam na forum - zero rozkładów. Kiedyś tutaj było wszystko....plotkujemy o forum. (Teraz rozkłady z SB już wrzuciłam). Ustalamy że pójdziemy do Lidla i tam na trasie zatrzymamy autobus do SB. Razem z aekzalem rzut oka na plażę - ładnie zagospodarowany teren a'la park, ławeczki itd.., ale ja pamiętam czasy kiedy Laguna była ostatnim hotelem (pierwszy od morza - dziś jest chyba w trzeciej albo czwartej linii- aekzal sprostuj jeśli się mylę). Jeszcze tylko zajrzymy do Oasis - niezmienne (na pewno bez remontu). Nawet nasze dzieci przypominają sobie plac zabaw sprzed czterech lat. Razem z ekipą aekzala docieramy na obiad do Chuchury. Nie musiałam przypominać synowi o jego ulubionym daniu. Żulienki raz, piljeszkowy sacz dwa, szopska trzy....i zagorka z grenadiną. Nigdzie nie dają piwa z sokiem malinowym, tylko w Czuczurze znaleźli na to sposób. A dla mnie to wyjątkowe - ja nie lubię piwa bez, lubię te owocowe (niestety nie widzę już w sklepach Kamenitza fresh, w ub. latach była z owocami leśnymi, lemon, grejfrut - teraz tylko Pirinsko lemon Radler i to w knajpach raczej brak).Obiad za naszą trójkę 37,80 lv: woda gaz po 1 lv, grenadina 0,50, zagorka mała 330 1,80, zagorka duża 500 ml 2,20, żuljenki - panierowane w conrflaksach polędwiczki z kurczaka 6,90, frytki 2,70 sacz piljeszkowy 17,50 , szopska 4,20. Oczywiście Oskar połowę żulienek zabiera na wynos. Idziemy jeszcze Makedonią na lody w drobnych kuleczkach Ice'n go. Do dziś dzieci bawią się plastikowymi czapeczkami od nich. Kosztują tutaj 3 leva lub 5 leva większe własnie w czapkach. Konieczny magnes z Rawdy (wtedy 6 lata temu jeszcze nie zbieraliśmy) za 1 czy 2 lewa. Dochodzimy do głównego placu i wtedy z dala widzę autobus daleekobieżny jadący od strony Nesebaru. Niemal bez pożegnania biegiem lecimy do autobusu - nietety ten jedzie w drrugą stronę. Zaglądam do okienka w białej budce. Panie niezbyt miła podaje mi kartkę z rokładem jazy w interesująca mnie stronę. Wszystkie autobusy do południa (też jeszcze wrzucę) - idziemy więc do Lidla. Tam przy trasie po 30 min przyjeżdza autobus do SB. Za 2 lv jesteśmy na dworu w SB. Mamy powrót do Byałej (tez przejazdowo) o 18:40. Kolejka spora...zdążamy kupić bilety po 7 lv, ale autobus przyjeżdża z 40 minutowym opóźnieniem. Na szczęście pogoda nie jest upalna. Do Walmaru docieramy tuż przed 21:00. Aaaale to był dzień. Aekazal jeszcze raz dzięki za towarzystwo. ![]() ![]() ![]() Avtogara w Słonecznym Brzegu A tak się słucha radia samochodowego w Białej ![]() Wysłane z mojego E2003 przy użyciu Tapatalka
17.08.2016 15:18:00
Beatka wszystko się zgadza co do lokalizacji Laguna Beach, przed hotelem stoją teraz jeszcze dwa hoteliki. Na nasze szczęście nie zasłaniają widoku na morze od strony dzikiej plaży z naszego balkonu jak i z pozostałych od strony basenu. Widok na morze od strony plaży południowej już niestety tylko pomiędzy apartamentowcami.
Tak to mniej więcej wygląda z wejścia na basen ![]() w tym roku z balkonu zdjęcia robiłem tylko w nocy. Serdeczne dzięki za spotkanie, w Polsce nie możemy się spotkać to przynajmniej w Bg. Pozdrawiamy i życzymy super wypoczynku oraz pogody, nas przez dwa dni nie rozpieszczała.
17.08.2016 17:32:19
Mysza, a próbowałaś patentu piwo ze sprite-m?
Ja nie pijam z sokiem więc nie potwierdzę, ale podobno dobre. Tylko kup osobno piwo i osobno mały sprite, bo inaczej i tak policzą (zazwyczaj) a tak to możesz sobie wlać ile Ci smakuje a resztę sprite wypić lub komuś dać.
17.08.2016 18:59:47
Dzięki ventosa za radę - spróbuję. Ze Spritem piję mentę (zielona Menta Pechera) - delicious
No co ja poradzę, że jak prawdziwa kobieta - nie lubię piwa, wina, rakiji - za to lubię Flirt Savoy trochę za ostry
Dzięki Beatko (a raczej Radziu) za info o drodze na płn. Karadere (ostatni akapit sprawdzę i dam znać czy aż tak bez strojów ... na filmikach z nalotów z nad plaży praktycznie wszyscy coś tam odziani ) , a ... i jak będę na miejscu sprawdzę też ten dojazd od Goritsy (nie napisałaś jak tam w Pri Pancho).
Potwierdzam, że początek plaży Karadere (kamulce na wejściu) nie rekompensują problemów z dojazdem). Dla zainteresowanych ładnymi plażami i znudzonych tą w Białej czy w Obzorze, polecam ... moim zdaniem najładniejszą w rejonie plażę IRAKLI, ... jak szef hotelu pożyczyłby wam T3 na ciut dalszą drogę (parenaście km na południe od Obzoru) to naprawdę warto. Komunikacją publiczną byłby kłopot bo to troszkę (ok. 3km) w bok od głównej.
17.08.2016 20:33:36
Beatko i Radziu - najlepszości od trochę bardziej doświadczonej pary. Ja i Agata życzymy Wam wszystkiego najlepszego.
Oby każda rocznica była spedzana w BG!
17.08.2016 20:36:03
Gwarantuje Ci, że Pri Pancho trzyma poziom
. To knajpa całoroczna musi trzymać poziom W soboty może być swatba (wesele) więc i niedziela może być ciężka..Z tego powodu jeśli odległość jest znaczaca należy uważać na te dwa dni... |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


![[Obrazek: 2a09f936b1ec37497f3ef3ace465365d.jpg]](http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160817/2a09f936b1ec37497f3ef3ace465365d.jpg)
![[Obrazek: 8f787e94023c241712562636532a53f0.jpg]](http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160817/8f787e94023c241712562636532a53f0.jpg)
![[Obrazek: c09fd5241f058590974608f3fcf6b3fe.jpg]](http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160817/c09fd5241f058590974608f3fcf6b3fe.jpg)
![[Obrazek: 9c0a53b2da4326d97c21246bde03f28d.jpg]](http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160817/9c0a53b2da4326d97c21246bde03f28d.jpg)
![[Obrazek: IMG_3333.jpg]](https://s6.postimg.org/67wsv7qgh/IMG_3333.jpg)