Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rawda 2016
#61
(15.08.2016 15:19:52)aekzal napisał(a): ...
Myszka może znasz regulamin AXA Travel dotyczący opóźnienia w przelotach.
Na dzisiaj nie mam głowy do szukania.

arek - sprawdziłem bo my też mieliśmy opóźnienie; okazało się, że nie dotyczy lotów czarterowych więc lipa
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
#62
Piotrek nie wiem jak to wygląda ale od tego roku small lata regularnie jako linia i stałe połączenia. Trzeba się zagłębić. Na dniach poszukam.
Odpowiedz
#63
Drugi dzień pobytu - wstajemy dość wcześnie, leżaki przy basenie jeszcze nie wszystkie pozajmowane (niestety Rosjanie  ale nie tylko Polacy również zostawiają ręczniki na leżakach, raczej nie zabierają z dnia poprzedniego) już nawet moją osobę to drażni więc mamy chytry plan. To jednak będzie w dniu następnym.
Poranne śniadanko i plażing oraz kąpiele w cieplutkim morzu czarnym troszkę wzburzonym
[Obrazek: IMG_2461.jpg]
tak do południa.
Pogoda nas nie rozpieszcza.
Następnie około 15 idziemy do Buruny na obiadek, tak jak pisałem wcześniej porcje mniejsze jak w 2015 i obsługa jakaś mniej przyjazna. Na dodatek maja problem z wystawieniem dwóch rachunków. No właśnie tylko co się dziwić z tym rozbiciem rachunku sam kiedyś byłem świadkiem kłótni z kelnerem i problemami z płatnością za posiłki.
Więc to mogę zrozumieć tym bardziej że siedzimy przy jednym stoliku.
Zamawiamy grilowane makrele
[Obrazek: IMG_2479.jpg]
oraz panierowane polędwiczki z kurczaka
[Obrazek: IMG_2478.jpg]
oczywiście plus nalewany browarek w kuflu widoczny częściowo na pierwszym zdjęciu.
Wszystko bardzo smaczne.
Zdjęcie Laguny od strony dzikiej plaży i Buruny.
[Obrazek: IMG_2466.jpg]
Jeszcze napiszę o tym hotelu w pierwszej linii.
Wytyczanie zaczęli na jesieni zeszłego roku a na wiosnę już stał teraz trwają jakieś drobne prace wykończeniowe.
Wygląda całkiem ciekawie tylko jest pewien problem stoi prawie na brzegu a ten niestety kurczy się.
Tak to wygląda z dołu od morza.
[Obrazek: IMG_3240.jpg]


Cdn.
Odpowiedz
#64
Troszeczkę pokiełbasiłem z tym drugim dniem. Obiadek był dopiero po odebraniu córki z lotniska.
Jak zwykle pomocny okazał się Gieorgij który zaproponował odebranie mojej średniej dzieciny.
Około godziny 14 wyjechaliśmy na lotnisko Sarafowo, 14.30 czekamy przed rondem, parkujemy samochód i idziemy razem na lotnisko. Troszkę czekamy opóźnienie 40min, czy tylko ja tak mam?
Myślałem że wizz lata rozkładowo i oczywiście mojej rodzince musiało przytrafić się opóźnienie. Dlaczego, no właśnie w Polsce a mianowicie przez mazowieckie i lubelskie przeszła burza z gradobiciem.
Odbieramy młodą z lotniska i wracamy do hotelu robiąc w drodze powrotnej zakupy w Lidlu. Tutaj znowu Gieorgij zlitował się nad turystami i zatrzymał swoje autko pod sklepem. Zakupy z listy zrobione.
Teraz do hotelu i na obiadek, więc w tym momencie było przekłamanie czasowe, zajadamy się makrelą.
Potem krótki plażing i spacer po Rawdzie oraz kupujemy naleśniki na słodko i słono.
[Obrazek: IMG_2503.jpg]
[Obrazek: IMG_2505.jpg]
[Obrazek: IMG_2507.jpg]
Podczas spaceru towarzyszy na takie niecodzienne zjawisko
[Obrazek: IMG_2494.jpg]
kapitalny widok księżyca jeszcze za dnia.
Tak wygląda nasz basenik w nocy
[Obrazek: IMG_2516.jpg]

Cdn
Odpowiedz
#65
Trzeci dzień pobytu zaczynamy od plażingu na naszej dość pustej ulubionej dzikiej plaży
[Obrazek: IMG_2523.jpg]
a towarzyszy na forumowy ręcznik
[Obrazek: IMG_2569.jpg]
oraz codzienne poranne piwko
[Obrazek: IMG_2567.jpg]
kąpiele i zabawy w jakże gorącym tego roku morzu Czarnym
[Obrazek: IMG_2538.jpg]
Częstym widokiem na niebie są paralotnie
[Obrazek: IMG_2704.jpg]
z większy zoomem
[Obrazek: IMG_2702.jpg]
i spadochron
[Obrazek: IMG_2601.jpg]
ciągnący się na lince za łódką.
Czasami trzeba pospacerować brzegiem
[Obrazek: IMG_2616.jpg]
[Obrazek: IMG_2619.jpg]
przed wejściem na schodki strzelam fotkę
[Obrazek: IMG_2635.jpg]
wielkiego kompleksu w dość sporym zbliżeniu
[Obrazek: IMG_2623.jpg]
teraz po schodkach wchodzimy na cypelek z którego mamy widoki na plażę południową
[Obrazek: IMG_2646.jpg]
z jej atrakcjami
[Obrazek: IMG_2669.jpg] na drugim planie kompleksy w Aheloy
i na naszą część w kierunku Neseberu
[Obrazek: IMG_2683.jpg]
gdzie naszym oczom ukazuje się katamaran płynący z Sozopolu do Neseberu
[Obrazek: IMG_2659.jpg]
Około 14 opuszczamy plaże, następnie idziemy na:
obiadek - no właśnie nie staramy się zmieniać lokalu jeżeli jedzonko było smaczne a takie było pierwszego dnia w Lesso.
Zamawiamy sacz mieszany za 18lewa całe 900gram
[Obrazek: IMG_2706.jpg]
risotto oraz białą rybę w panierce.
Po 16 wyruszamy do centrum pod sklep skąd odjeżdżają autobusy do Neseberu.
Bilet w jedna stronę 1,2 lewa za osobę nie ma znaczenia czy dorosły czy dziecko.
Cdn.
Odpowiedz
#66
Neseber
przed wejściem do starego miasta
[Obrazek: IMG_2716.jpg]
Poruszamy się w kierunku portu
[Obrazek: IMG_2718.jpg]
[Obrazek: IMG_2725.jpg]
[Obrazek: IMG_2729.jpg]
[Obrazek: IMG_2739.jpg]
wejście żaglowca do portu
[Obrazek: IMG_2740.jpg]
[Obrazek: IMG_2742.jpg]
widok przycumowanego katamarana
[Obrazek: IMG_2736.jpg]
dalsza droga w kierunku przystani
[Obrazek: IMG_2743.jpg]
zbliżenie widoku plaży z portu
[Obrazek: IMG_2748.jpg]
kutry
[Obrazek: IMG_2756.jpg]
z portu moimi oczami a raczej widziane aparatem
[Obrazek: IMG_2769.jpg]
wypłynięcie żaglowca
[Obrazek: IMG_2775.jpg]
zbliżenie
[Obrazek: IMG_2791.jpg]
znowu towarzyszy nam księżyc za dnia
[Obrazek: IMG_2792.jpg]
cdn.
Odpowiedz
#67
zapomniałem dodać strony z cennikiem, godzinami i czasem podróży katamaranem.
Teraz wracamy z portu. Podczas spaceru połączonego z zwiedzaniem i podziwianiem starego miasta szukamy kręconych włoskich lodów.
Antyczny teatr
[Obrazek: IMG_2796.jpg]
[Obrazek: IMG_2801.jpg]
[Obrazek: IMG_2810.jpg]
kościół Świętego Stefana
[Obrazek: IMG_2818.jpg]
[Obrazek: IMG_2823.jpg]
[Obrazek: IMG_2824.jpg]
zamiast lodów kupujemy kebaba i pizze
[Obrazek: IMG_2825.jpg]
dalsze poszukiwania kręconych trwają
[Obrazek: IMG_2832.jpg]
kościół Świętej Zofii
[Obrazek: IMG_2833.jpg]
Cerkiew Świętego Spasa
[Obrazek: IMG_2840.jpg]
w tym miejscu dzieci spragnione lodów wymiękają i kupujemy lody smakowe na wagę w rożkach.
Siadamy na wolnych ławeczkach w cieniu i podziwiamy Cerkiew Chrystusa Pantokratora.
[Obrazek: IMG_2844.jpg],
a figi na smokiniową rakiję dopiero rosną
[Obrazek: IMG_2846.jpg]
Takie kwiatki żeby oko nacieszyć
[Obrazek: IMG_2851.jpg]
Powolutku opuszczamy jakże piękne stare miasto Neseber.
[Obrazek: IMG_2857.jpg]
[Obrazek: IMG_2863.jpg]
Jeszcze rzut okiem na muzeum
[Obrazek: IMG_2868.jpg]
Ostatnie spojrzenie na stare miasto w tym roku
[Obrazek: IMG_2877.jpg]
Idziemy w kierunku nowego Neseberu
[Obrazek: IMG_2882.jpg]
[Obrazek: IMG_2890.jpg]
Teraz dochodzimy do przystanku autobusowego i żegnamy się takim widoczkiem
[Obrazek: IMG_2901.jpg]
Cdn
Odpowiedz
#68
Dzień jeszcze nie zakończony.
Mamy sporo czasu do autobusu, idziemy do następnego przystanku, jakie było nasze zdziwienie kiedy obok nas przejechał autobus do Rawdy.
Idziemy jeszcze dwa przystanki, zamiar piechotką do domu, niestety jak dzieci zobaczyły podjeżdżający autobus nie było przeproś wsiadamy.
Jeszcze basen i wieczorem idziemy do Gieorgija celem rozliczenia i degustacji rakiji.
Po rozmowach przy rakiji oraz rozliczeniu z właścicielem opuszczamy hotel celem przewietrzenia zakołowanego ciała.
Oprowadzam kolegę po Rawdzie jakże opustoszałej po północy.
Wracamy do hotelu i wprowadzamy nasz plan odnośnie pozostawionych ręczników na leżakach hotelowych.
Wszystkie składamy w okamgnieniu i zanosimy na ladę do recepcji. Przecież robimy robotę za obsługę hotelową. Wyraźnie napisane jest w regulaminie korzystania z basenów - od 22.00 z basenu mają być pozabierane wszystkie rzeczy użytkowników.
Możecie tylko sobie wyobrazić jakie było poruszenie ranka dnia następnego. Biegali wszyscy do obsługi hotelowej z pytaniami, większość Rosjan, znaleźli się i Polacy.
W następnych dniach jakoś miej zostawało ręczników, turyści rosyjscy i ukraińscy zrozumieli, myślę że wiecie kto nie zrozumiał.
Trudno widocznie niektórzy są niereformowalni, raczej bufony.
Lądujemy w apartamentach około trzeciej nad ranem.
Następny dzień przeznaczony na przepłynięcie katamaranem.
Czwarty dzień opiszę wieczorem.
Odpowiedz
#69
Ostatnia fotka z trzeciego dnia, nocny widok kompleksu Lesso oraz ulucy Briz z okna naszej Laguny
[Obrazek: IMG_2943.jpg]
tak wygląda za dnia
[Obrazek: DSCF5319.jpg] posiłkowałem się zdjęciem kolegi, dzięki Mariusz.
Całkiem całkiem i ceny przystępne, a apartamenty sporo większe.
Odpowiedz
#70
Zaczynamy czwarty dzień pobytu.
Tutaj znowu pokiełbasiłem, podróż katamaranem zaplanowana jest na sobotę, a dzień czwarty jest czwartkiem.
Po superowym spotkaniu z Gieorgijem opisywany ranek jest nie za ciekawy.
Wszystko wszystkim samopoczucie samopoczuciem, rzut okiem na basen i ten ruch zdezorientowanych gości pozwala z uśmiechem zacząć nowy dzień.
Śniadanko i potem basenik, leżaczki prawie wszystkie wolne, no po prostu rewelacja. Chłodzenie kołowatej głowy i ciała w dość zimnej wodzie. Potem błogie wylegiwanie się na słońcu połączone ze smażingiem.
Na basenie spędzamy dzień do obiadku.
Na obiadek idziemy do Byczwatej.
Jedzenie dość dobre ale w porównaniu do zeszłego roku na minus, więc jest to pierwszy i ostatni obiad w tej restauracji.
Zamówiona grilowana makrela sporo mniejsza jak w Burunie no i na dodatek droższa, zdecydowanie lepiej podana jak dla mnie bo z frytkami a nie z zimną sałatką z ziemniaków. Postanowione ostatni raz oczywiście  w 2016, może w nastepnych latach będzie lepiej.
Po powrocie idziemy używać kąpieli morskich.
Dzisiejsza woda w morzu przezroczysta, prześliczna, wszystko widać.
[Obrazek: IMG_2991.jpg]
[Obrazek: IMG_2954.jpg]
Około 19 wracamy i idziemy na desery do Face
Zamawiamy desery lodowe i gofry które moje dzieci a raczej młodzież uwielbiają.
[Obrazek: IMG_2998.jpg] całe 4,5 lewa
[Obrazek: IMG_2997.jpg] również 4,5 lewa
gofry z polewa i gałką loda ciekawie podane po 3,8 lewa
Porcje deserów lodowych po prostu wielkie i przepyszne.
Nasycenie słodkościami spacerujemy po Rawdzie.
Fontanna przy Urzędzie miejskim.
[Obrazek: IMG_3015.jpg]
i neon restauracji
[Obrazek: IMG_3016.jpg]
Czwartek upłynął na lenistwie i szukaniu dnia wczorajszego.
Co się wydarzyło w piątek dowiecie się w najbliższych dniach, pewnie jutro.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Rawda 2020 michał 9 978 19.07.2020 15:28:02
Ostatni post: bateniki
  Tym razem Burgas jest i Rawda aekzal 96 6,863 22.10.2019 16:22:51
Ostatni post: NiedzielnyTurysta.pl
  Riła 2016, czyli górskie wędrówki petera peter 86 30,595 19.05.2018 13:05:50
Ostatni post: dżek
  Complex Midia Grand Resort , Aheloy 2016 Marek i Buddy 9 5,527 29.05.2017 18:00:33
Ostatni post: Marek i Buddy
  Od Vidina po Vrah Botev 2376 m n.p.m. Sezon 2016. arka 302 68,981 22.05.2017 20:37:20
Ostatni post: arka
  Gdzie kucharek sześć - Biała 11.08-22.08.2016 myszabe 97 33,938 15.01.2017 14:14:16
Ostatni post: mahony
  Sozopol 2016 by dżek dżek 169 62,209 18.12.2016 21:19:33
Ostatni post: dżek
  Sveti Vlas 2016 [Święty Włas] toudi158 10 5,946 18.08.2016 22:08:36
Ostatni post: kalachol
  Primorsko 5-14.07.2016 chrism 10 5,219 18.08.2016 15:41:44
Ostatni post: teresa
  Po raz piąty - Primorsko 2016 katze 30 11,570 10.08.2016 12:05:44
Ostatni post: teresa

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości