09.08.2016 22:19:22
O matko i córko... ledwo wróciłam z tego swojego letniska na Kujawach, a tu pakowanie w pełni.
Bilety lotnicze kupione na Tui charters pozostawiają trochę miejsca na przygodę. Przez cały czas od zakupu czyli od 29 marca br znaliśmy jedynie orientacyjne godziny wylotu. Nie powiem przy zakupie od razu były kuszące. Wylot bardzo bardzo rano, powrót bardzo wieczorem. Po zakupie okazało się, że są to orientacyjne godziny i mogą ulec zmianie - a pewne będą dopiero na 48 godzin przed wylotem czyli dziś rankiem. Już kilka dni temu wydzwoniłam infolinię na której jeszcze nieoficjalnie potwierdzono mi godziny z dnia rezerwacji....zastrzegając jednak nadal zmianę na 48 godzin przed. No i teraz finał...
Dziś rankiem zaglądam (wszystko sprawdza się na serwisie mytui) a tu godziny nie uległy zmianie, ani o minutkę.
Zatem:
Wylot Warszawa Okęcie - Warna 5:55 - odprawa zaczyna się od 3:55, a lądowanko o 8:55.
Powrót Warna 18:55 - Warszawa Okęcie 19:40
No i gites malines
Z serwisu mytui drukuję dokumenty podróży (nie są to karty pokładowe) dla naszej 11 stki. Kolejna 7-mka doleci do nas w poniedziałek z Poznania. Jeśli nie wydrukuję dokumentów podróży trzeba zgłosić się do stabnowiska TUI na lotnisku i tam za opłatą 20 zł wydrukują.
Bagaże rejestrowane w ilości 20 kg na osobę (każdą) czyli rodzina 3 osobowa ma 60 kg, co może być rozmieszczone np. w dwóch walizkach 36+24, musi się zgadzać suma i tyle!!! Osobno można przewieźć nawet i parasol plażowy - wlicza się do wagi, ale może być w osobnej np. czwartej sztuce bagażu...
Bagaż podręczny 5 kg na osobę. Dużo tego, bo na 3 osoby to wyjdzie z 75 kg...Oj nie musze w tym roku używac worków próżniowych jak w Wizzair. Swoją drogą różowy przewoźnik się obudził z zimowego snu i daje teraz nieco lepsze ceny, a i promocja na bagaż była....W tym sezonie dali ciała z cenami, to sie na nich wypięliśmy...Nawet urodzin nie mieli jak trzeba
Skoro small planet zawodzi, to może TUI się sprawdzi. Trzymajcie kciuki, bo ja nadal trzymam i za aekzala i za wolferową żonkę (toć czuję się jako matka tych zakupów).
Potwierdzenie podróży wydrukowane (dwie rezerwacje w dwóch egzemplarzach), poszły ostatnie e-maile ze wskazówkami dla drużyny.
Jutro już będzie reisefieber, więc pewnie nie dam rady nic napisać, a we czwartek to już pójdzie info z lotniska.
Bilety lotnicze kupione na Tui charters pozostawiają trochę miejsca na przygodę. Przez cały czas od zakupu czyli od 29 marca br znaliśmy jedynie orientacyjne godziny wylotu. Nie powiem przy zakupie od razu były kuszące. Wylot bardzo bardzo rano, powrót bardzo wieczorem. Po zakupie okazało się, że są to orientacyjne godziny i mogą ulec zmianie - a pewne będą dopiero na 48 godzin przed wylotem czyli dziś rankiem. Już kilka dni temu wydzwoniłam infolinię na której jeszcze nieoficjalnie potwierdzono mi godziny z dnia rezerwacji....zastrzegając jednak nadal zmianę na 48 godzin przed. No i teraz finał...
Dziś rankiem zaglądam (wszystko sprawdza się na serwisie mytui) a tu godziny nie uległy zmianie, ani o minutkę.
Zatem:
Wylot Warszawa Okęcie - Warna 5:55 - odprawa zaczyna się od 3:55, a lądowanko o 8:55.
Powrót Warna 18:55 - Warszawa Okęcie 19:40
No i gites malines
Z serwisu mytui drukuję dokumenty podróży (nie są to karty pokładowe) dla naszej 11 stki. Kolejna 7-mka doleci do nas w poniedziałek z Poznania. Jeśli nie wydrukuję dokumentów podróży trzeba zgłosić się do stabnowiska TUI na lotnisku i tam za opłatą 20 zł wydrukują.
Bagaże rejestrowane w ilości 20 kg na osobę (każdą) czyli rodzina 3 osobowa ma 60 kg, co może być rozmieszczone np. w dwóch walizkach 36+24, musi się zgadzać suma i tyle!!! Osobno można przewieźć nawet i parasol plażowy - wlicza się do wagi, ale może być w osobnej np. czwartej sztuce bagażu...
Bagaż podręczny 5 kg na osobę. Dużo tego, bo na 3 osoby to wyjdzie z 75 kg...Oj nie musze w tym roku używac worków próżniowych jak w Wizzair. Swoją drogą różowy przewoźnik się obudził z zimowego snu i daje teraz nieco lepsze ceny, a i promocja na bagaż była....W tym sezonie dali ciała z cenami, to sie na nich wypięliśmy...Nawet urodzin nie mieli jak trzeba
Skoro small planet zawodzi, to może TUI się sprawdzi. Trzymajcie kciuki, bo ja nadal trzymam i za aekzala i za wolferową żonkę (toć czuję się jako matka tych zakupów).Potwierdzenie podróży wydrukowane (dwie rezerwacje w dwóch egzemplarzach), poszły ostatnie e-maile ze wskazówkami dla drużyny.
Jutro już będzie reisefieber, więc pewnie nie dam rady nic napisać, a we czwartek to już pójdzie info z lotniska.

