Jedziesz dosyć wcześnie, raczej nie powinno być problemów na głównych przejściach (nawet Roszke i Kalotina).
Sam wjazd do Serbii od strony Węgierskiej nie jest problemem. Węgrom nie zależy na kontroli, a Serbowie odprawiają pojazdy zazwyczaj dosyć sprawnie.
Sprawdź sobie w trakcie jazdy (np. będąc w Budapeszcie) jak wyglądają kolejki na granicy i wtedy podejmij decyzję, czy warto nadkładać drogi.
W samej Serbii podobnie - tylko sprawdzenie w Niszu na jakimś wifi na stacji paliw.
Ile stałeś ostatnio w Kalotinie i Roszke? (w jakim okresie)
Sam wjazd do Serbii od strony Węgierskiej nie jest problemem. Węgrom nie zależy na kontroli, a Serbowie odprawiają pojazdy zazwyczaj dosyć sprawnie.
Sprawdź sobie w trakcie jazdy (np. będąc w Budapeszcie) jak wyglądają kolejki na granicy i wtedy podejmij decyzję, czy warto nadkładać drogi.
W samej Serbii podobnie - tylko sprawdzenie w Niszu na jakimś wifi na stacji paliw.
Ile stałeś ostatnio w Kalotinie i Roszke? (w jakim okresie)

